Dobre nawyki,  Zero waste

Dobre nawyki na Święta

Święta, na ich nieszczęście, stają się symbolem zabiegania, szaleństwa zakupowego i zestresowania. A gdy już miną, zostaje po nich chudy portfel, część nietrafionych prezentów i góra opakowań. No i jeszcze choinka. Jak sztuczna, to można ją powitać za rok. Jak prawdziwa, to przez kolejne dni będziemy ze smutkiem zamiatać jej igły, aż nagi badyl wyląduje na śmietniku. Aż chce się powiedzieć – święta, święta i po świętach!

Zastanawiam się, jak sprawić, aby były one przyjemnie spędzonymi chwilami bez zbędnego marnowania czasu, pieniędzy i nerwów. I co więcej, bez marnowania energii i zasobów, czyli dokładania swojej cegiełki w nadprodukcję rzeczy, bez których moglibyśmy się przecież obejść. Da się zorganizować święta w duchu zero waste, stawiając na umiar i rozsądne wybory. Może być odpowiedzialnie i minimalistycznie, a przy tym zabawnie i radośnie!

Prezenty pod choinkę

Coraz więcej osób poszukuje inspiracji na prezenty w internecie. I choć nie można tu wziąć do ręki wybranego produktu, to popularność wirtualnego shoppingu rośnie. Zapewnia on święty spokój, możliwość przejrzenia setek ofert w krótszym czasie i porównywania cen, a także dostawę do domu.

Według raportu Deloitte na bożonarodzeniowe prezenty, żywność, podróże oraz spotkania z najbliższymi Polki i Polacy przeznaczą w tym roku średnio 1 521 zł. Jest to o 5 proc. więcej niż wydali w poprzednie Święta. Według 44 proc. respondentów do wydawania więcej pieniędzy skłaniają głównie promocje. Podobnie jak w poprzednich latach, pod choinkę trafią przede wszystkim kosmetyki, perfumy, książki i czekoladki. Co ciekawe, aż jedna piąta pytanych z zakupami wstrzyma się niemal do ostatnich dni przed Wigilią.

Cieszy fakt, że książki wciąż znajdują się na podium świątecznego rankingu, bo z czytelnictwem w Polsce nie jest najlepiej. Według danych opublikowanych przez Bibliotekę Narodową czytanie przynajmniej jednej książki w 2018 roku zadeklarowało jedynie 37% respondentów. Może tegoroczny Nobel dla Olgi Tokarczuk będzie miał zbawienny wpływ i podbije nam narodowe zainteresowanie literaturą, chociażby tytułami noblistki, które na pewno znajdą się w tym roku pod choinką.

Kosmetyki i perfumy od Mikołaja

Wysoka pozycja pozostałych, rankingowych upominków z kilku powodów nie napawa optymizmem. Niska świadomość konsumencka powoduje, że do koszyka trafiają kosmetyki i perfumy testowane na zwierzętach, posiadające składniki pochodzenia zwierzęcego i inne substancje stwarzające zagrożenie dla środowiska. Poza tym większość kosmetyków jest sprzedawana w plastikowych opakowaniach, dodatkowo pakowana w kartonowe pudełko, który bywa jeszcze owinięty w celofan. Wystarczy zastanowić się przez chwilę, ile odpadów produkuje jeden kupiony krem, czy popularny w marketach świąteczny zestaw kosmetyków. Pod choinkę trafią one zapakowane w kolejny papier lub torby prezentowe.

Jeśli chcemy kupować etycznie i stawiać na marki odpowiedzialne wobec środowiska i zwierząt, to przed zakupem kosmetyków i perfum na prezent warto zapoznać się z listą firm testujących na zwierzętach lub użyć wyszukiwarki organizacji PETA, za pomocą której można zweryfikować, czy wybrany przez nas producent przeprowadza takie testy.

Jakie są alternatywy dla ogólnodostępnych produktów?

  • Kosmetyki i perfumy z certyfikatem “cruelty free” lub “vegan”, czyli takie, które nie były testowane na zwierzętach i których pojedyncze składniki nie były poddawane takim testom, oraz te które nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego.
  • Kosmetyki pielęgnacyjne w szklanych, kartonowych lub aluminiowych opakowaniach.
  • Mydła i szampony w kostkach pakowane w karton lub bez opakowań.

Jeśli chcecie totalnie zaskoczyć obdarowanego, to kosmetyki zrobione własnoręcznie będą strzałem w dziesiątkę. To piękny upominek, który skradnie serca wszystkich miłośników i miłośniczek rękodzieła.

Ręcznie robione mydła od Cosmética Arte Sana
Świąteczne słodycze

Wybierając słodkości na upominki warto zwrócić uwagę na ich skład. Większość słodyczy dostępnych w marketach zawiera niestety olej palmowy, który stał się symbolem niszczenia środowiska naturalnego, a w szczególności lasów tropikalnych na Sumatrze i Borneo. Te lasy są domem dla wielu zagrożonych gatunków zwierząt, między innymi dla orangutanów, które dziś są krytycznie zagrożone z powodu masowej wycinki palm olejowych pod plantacje przemysłowe. Jak informuje Dzikie Życie: “orangutan sumatrzański może być pierwszą małpą naczelną, która za naszych czasów stanie się gatunkiem wymarłym”.

Kolejnymi kontrowersyjnymi składnikami wielu słodyczy, a także gotowych wypieków są jajka i mleko. Pamiętajcie, że jajka (całe lub w proszku), z których produkuje się wyroby cukiernicze pochodzą z ferm przemysłowych. Kury w nich trzymane nie mają zapewnionych humanitarnych warunków do życia. Spędzają je w klatkach, mając do dyspozycji powierzchnię wielkości kartki A4 (lub mniejszą), w której nie mogą nawet rozłożyć skrzydeł. Więc jeśli do użytku własnego kupujecie już jajka “jedynki” lub “zerówki”, to nie zapomnijcie zwrócić uwagę na skład gotowych, świątecznych słodkości. Produkcja mleka jest natomiast zaliczana do najbardziej okrutnych i nieetycznych praktyk w całej hodowli przemysłowej zwierząt. Sztuczne zapładnianie krów, odbieranie im cieląt zaraz po porodzie, dodawanie hormonów i antybiotyków do pasz to tylko niektóre z zabiegów pozwalających człowiekowi na kupienie kartonu mleka.

Święta mogą być słodkie, bez cierpienia zwierząt. Jakie słodkości będą mądrze wybrane?

  • Słodycze niezawierające oleju palmowego.
  • Łakocie wegańskie bez jajek i nabiału.
  • Własne wypieki ciast, ciasteczek i pierniczków.
  • Domowej roboty masła orzechowe, kremy czekoladowe, konfitury.

Pieczenie świątecznych smakołyków to frajda, a podarowanie w upominku wyrobów własnej roboty to piękny gest. Mleko krowie możemy wówczas z powodzeniem zastąpić mlekiem roślinnym, białka kurze ubitą aquafabą, miód syropem klonowym czy z agawy, a zamiast mlecznej czekolady dodać gorzką.

Warto również wybierać słodycze na wagę, bez zbędnych opakowań, a jak w opakowaniach to najlepiej kartonowych zamiast plastikowych.

Pakowanie prezentów

Na rynku jest dostępna cała masa opakowań prezentowych, które przed Świętami sprzedają się jak ciepłe bułeczki. Kolorowe papiery, najczęściej rozdzierane na kawałki podczas rozpakowywania, nie doczekają się drugiego życia w kolejne Święta. Lepsza perspektywa zapowiada się dla torebek, woreczków i ozdobnych pudełek. I do tego tematu można podejść ciut rozsądniej. Papier to drzewa. Im więcej papieru, tym więcej wyciętych drzew.

Jak pakować bez marnowania i bardziej przyjaźnie dla środowiska?

  • Zachowaj tegoroczne papiery, torebki i pudełka na kolejne Święta.
  • Wstążki i tasiemki wykonane z tworzyw sztucznych zastąp np. naturalnym sznurkiem.
  • Wybieraj opakowania wykonane z biodegradowalnych materiałów, takich jak karton, bawełna, len, juta lub konopia.
  • Unikaj dekoracji z brokatem, który stanowi ogromnie zagrożenie dla środowiska naturalnego.
  • Wykorzystaj opakowania prezentowe, które masz w domu. Jeśli podarujesz komuś upominek w torebce w kropki zamiast w gwiazdki, to na pewno się nie obrazi.
  • Użyj naturalnych ozdób do przystrojenia prezentów, takich jak gałązki świerku, szyszki, plasterki suszonych pomarańczy, laski cynamonu.
  • Minimaliści z pewnością zadowolą się prezentem finezyjnie zawiązanym samym sznurkiem.

Choinka i ozdoby

Zwyczaj ubierania choinki dotarł do nas z protestanckich Niemiec i zastąpił jemiołę oraz tradycyjną podłaźniczkę, czyli czubek drzewka iglastego ubranego w ozdoby i wieszanego pod sufitem. Obecnie w Polsce choinka ma status głównego symbol Świąt i wokół niej tworzy się bożonarodzeniowy klimat.

Teraz wystarczy już wybrać – żywa czy sztuczna? Jeśli żywa, to najlepsza taka w donicy z korzeniami, którą można po Świętach wsadzić do ogrodu swojego lub znajomych, albo przekazać do szkółki leśnej. Coraz więcej jest też wypożyczalni żywych choinek, które po Świętach oddaje się do hodowli. Pojawiają się też ciekawe inicjatywy, mające na celu odciążenie wycinanych lasów. Jedną z nich jest akcja firmy VOLVO “Wypożyczalnia choinek” organizowana w tym roku po raz trzeci. Wypożyczenie choinki kosztuje 55 zł i może ona stać u nas w domu przez okres max. 2 tygodni. Za każde wypożyczone drzewko organizator zobowiązuje się posadzić w lesie 10 kolejnych. W zeszłym roku VOLVO wraz z Polskim Związkiem Zrzeszeń Leśnych posadziło 7000 drzew w Nadleśnictwie Cewice, obszarze dotkniętym w 2017 roku huraganem stulecia.

Sztuczna choinka jest trwała i posłuży latami, ale jej produkcja i skład nie ma nic wspólnego z dbaniem o środowisko naturalne. Raport, który powstał w ramach europejskiego projektu LIFE AskREACH, badał skład choinek, bombek i lampek ozdobnych pod kątem szkodliwych substancji chemicznych, takich jak plastyfikatory, środki zmniejszające palność, ołów i parafiny chlorowane. Jedna trzecia badanych produktów przekroczyła normy zawartości toksycznych substancji i nie powinna być w ogóle dostępna w sprzedaży. Jak podaje Fundacja Kupuj Odpowiedzialnie: “Wszystkie chemikalia wykryte w tych testach są substancjami zaburzającymi gospodarkę hormonalną. Niektóre z nich są sklasyfikowane jako substancje mające toksyczny wpływ na płodność”. Potrzeba też około 10 lat użytkowania sztucznej choinki, aby zniwelować jej ślad węglowy. Wniosek nasuwa się sam. Jak już mamy sztuczną, to korzystajmy z niej, nie kupując nowej. Jeśli nie mamy żadnej, to pewnie najsensowniej byłoby skorzystać z wypożyczalni choinek lub kupić żywą w donicy. Alternatywą są kreatywne choinki zrobione własnoręcznie na przykład z góry książek, patyków lub wieszaków na ubrania.

Jak choinka, to i ozdoby. Na choince pięknie wyglądają naturalne dekoracje wykonane z drewna i suszonych owoców, takich jak plastry jabłek, pomarańczy lub cytryn, a także szyszki, laski cynamonu, słomiane bombki i pierniki. Ubieranie choinki w duchu zero waste to również wykorzystywanie dekoracji i lampek, które mamy z poprzednich Świąt, bez konieczności kupowania nowych. Podobnie jak w przypadku ozdób do pakowania prezentów, najlepiej unikać tych z brokatem i wyprodukowanych z tworzyw sztucznych.

Jak widzicie, jest sporo sposobów na zorganizowanie świątecznej oprawy w zgodzie z naturą i na wypracowanie pozytywnych nawyków, które będą przychylniejsze dla przyrody, zwierząt i nas samych. Ważne jest też, abyśmy nie dawali się wciągać w “magię świątecznych promocji” i nie kupowali rzeczy pod wpływem impulsu. Przemyślane wybory, zgodne z potrzebami naszymi i naszych bliskich, nie kończą się zakupowym kacem i pustym portfelem.

Nie pozostaję mi nic innego, jak życzyć Wam dobrych, świątecznych nawyków!


W grupie Ethical Travellers – weganizm i minimalizm tu i tam inspirujemy się wzajemnie w tematach związanych z dobrymi nawykami, roślinną dietą, minimalizmem, odpowiedzialnymi podróżami, ochroną praw zwierząt i przyrody. Dołącz do nas! Odwiedź również profil na Facebooku i Instagramie.


Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x