Dobre nawyki,  Zero waste

Zero waste w łazience

Na początek zimny prysznic

Według Biura Analiz Parlamentu Europejskiego co roku do mórz i oceanów trafia od 4,8 do 12,7 milionów ton plastiku. Szacuje się, że do 2050 r. znajdzie się w nich wagowo więcej plastiku niż ryb [1]. Zwierzęta morskie zjadają plastik, a ludzie jedzący ryby i owoce morza, zjadają plastik razem z nimi (najczęściej w postaci mikroplastiku). Według WWF rocznie do mórz i oceanów trafia 8 milionów ton odpadów z tworzyw sztucznych, to tak jakby co minutę wyrzucać do nich zawartość jednej śmieciarki [2]. Scientific Reports informuje natomiast, że Wielka Pacyficzna Wyspa Śmieci (The Great Pacific Garbage Patch), odkryta w 1997 r. przez Charlesa Moore’a, ma już powierzchnię 1,6 mln km² (powierzchnia Polski ma 312 696 km²) i w 99,9% składa się z plastikowych odpadków. Ta plastikowa wyspa, ważąca nawet 129 tysięcy ton, do 16 razy więcej niż zakładano wcześniej, została utworzona przez prądy oceaniczne w północnej części Oceanu Spokojnego i dryfuje pomiędzy Hawajami a Kalifornią [3].

Przeglądając raporty instytucji i organizacji pozarządowych, natrafiam na różne dane, a mnożące się liczby aż trudno spamiętać. To wszystko przybliżone kalkulacje, bo jak oszacować plastikową falę, która rośnie z minuty na minutę? Znaleźliśmy się w punkcie, w którym milion w jedną stronę, czy w drugą, nie ma już znaczenia. Skala problemu jest gigantyczna. Zmiany systemowe są kluczowe, ale nie powinniśmy czekać na decyzje polityków. Zacznijmy od własnego metra kwadratowego, postawmy na edukację, zmianę nawyków i decyzji zakupowych. Im więcej świadomych konsumentów, tym większy nacisk na korporacje i rządy.

Spłucz plastik z łazienki

Poszczególne hasła idei zero waste, czyli odmawiaj (refuse), redukuj (reduce), wykorzystaj ponownie (reuse) i recyklinguj (recycle) są bardziej w zasięgu ręki, niż osiągnięcie utopijnego zero. Od czegoś trzeba zacząć, dlatego z pomocą przychodzi less waste, czyli mniej odpadów, mniej marnowania. Teraz, gdy już mamy ogarniętą teorię, czas na praktykę!

Łazienka mogłaby się pochwalić mianem generatora plastikowych opakowań. Jeśli pogrzebalibyście we własnych śmieciach (zachęcam!), to zobaczylibyście, że spora część domowych odpadów zrobionych z tworzyw sztucznych pochodzi właśnie spod prysznica, znad umywalki, z kosmetyczki, z miejsca, w którym trzymane są detergenty. Butelki po szamponach, żelach pod prysznic, płynach do kąpieli, pojemniki po kosmetykach wszelkiej maści, tubki po pastach do zębów, opakowania po produktach higienicznych, do czyszczenia i prania wykonane są głównie z plastiku. Czy jesteśmy na niego skazani? Absolutnie nie. Każdy produkt, który wybieracie z myślą o pielęgnacji ciała, włosów, higienie, sprzątaniu i praniu jest wynikiem wieloletnich przyzwyczajeń i niemałego wpływu reklam. Nie są to wybory z natury złe, ale na pewno nie robiące nic dobrego środowisku naturalnemu i wam samym.

Jak szybko spłukać z łazienki plastik? Jest na to kilka prostych sposobów:

Pielęgnacja i higiena

  • Żel pod prysznic lub płyn do kąpieli zamieńcie na mydło w kostce pakowane w kartonik lub bez opakowania. Po użyciu najlepiej odstawić je w suche miejsce i na podstawek (talerzyk, mydelniczkę), na który spłynie woda. Ja używam do tego płaskich muszli.
  • Zamiast szamponu w butelce spróbujcie szamponu w kostce pakowanego w kartonik lub metalowy pojemniczek wielokrotnego użytku. Pojemnik super sprawdza się na wyjazdach, ale w domu lepiej trzymać szampon otwarty i w suchym miejscu. Są też dostępne mydła do włosów, ale z doświadczenia wiem, że czasem wysuszają skórę głowy i powodują powstawanie łupieżu.
  • Jeśli potrzebujecie nowej szczoteczki do zębów, wybierzcie szczoteczkę z bambusa z włosiem z roślinnych włókien. Tak, jak w przypadku standardowych szczoteczek dostępne są miękkie, średnie i twarde.
  • Plastikową maszynkę do golenia można zastąpić maszynką ze stali nierdzewnej na żyletki, która posłuży przez wiele lat. Dostępne są również z rączką wykonaną z bambusa.
  • Coraz więcej kosmetyków można kupić w szklanych słoiczkach lub metalowych pudełkach. W szkle dostaniecie kremy pielęgnacyjne, dezodoranty w kremie, pasty do zębów, a w metalowych opakowaniach balsamy i masła do ciała lub ust, peelingi.
  • Wybierajcie patyczki kosmetyczne, lub jak kto woli “patyczki do uszu”, zrobione z bambusa lub kartonu pakowane w papierowe pudełka. Plastikowe patyczki zajmują 3 miejsce na liście 10 odpadów jednorazowego użytku najczęściej znajdowanych na brzegach mórz [4].
  • Płatki kosmetyczne można zastąpić kawałkiem materiału z bawełny. Idealnie nadają się do tego ręczniki lub zbędne t-shirty. Po każdym użyciu, np. zmyciu makijażu, materiał pierzecie, suszycie i wykorzystujecie ponownie.
  • Kubeczki menstruacyjne wykonane z silikonu medycznego to dobra alternatywa dla podpasek i tamponów, które generują tony odpadów na całym świecie. Kubek jest wielokrotnego użytku, może posłużyć przez kilka lat i pozwala pozbyć się comiesięcznych wydatków. Jest ekonomiczny, ekologiczny, wygodny i bezpieczny. Podpaski i tampony zajmują 5 miejsce na liście 10 odpadów jednorazowego użytku najczęściej znajdowanych na brzegach mórz [5].

Sprzątanie łazienki

  • Do mycia sanitariatów, płytek łazienkowych oraz fug super sprawdza się soda oczyszczona wymieszana z niewielką ilością wody.
  • Plastikowe szczotki do czyszczenia toalety zastąpcie szczotką drewnianą z włosiem z roślinnych włókien. Produkuje się również szczotki z włosiem końskim, które z wiadomych przyczyn odradzam.
  • Ocet i soda oczyszczona to mikstura, która udrożni zapchane rury. Do szklanki octu dodajemy pół szklanki sody, mieszamy i wlewamy do odpływu. Zostawiamy na ok. pół godziny i zalewamy gorącą wodą.

Wszystkie powyższe porady wykorzystuję na własnej skórze. Działają. Zobaczcie, ile plastikowych opakowań można wyeliminować, zmieniając nawyki zakupowe dotyczące tylko tych produktów, z których korzystamy w łazience. Spróbujcie sami, a zobaczycie, jak zmniejszy się zawartość worka na plastikowe odpady po upływie zaledwie pierwszego miesiąca!

Jest jeszcze jeden bardzo ważny punkt nieodzownie związany z łazienką – woda. Odkąd pamiętam, mówi się o jej oszczędnym zużyciu, ale w praktyce wygląda to różnie. Wzięcie prysznica zamiast kąpieli w wannie zawsze będzie bardziej eko. Zakręcanie wody podczas mycia zębów i golenia również pozwoli nam zaoszczędzić dodatkowe litry. Ja wyrobiłam sobie jeszcze jeden nawyk. W oczekiwaniu na ciepłą wodę pod prysznicem nietrudno zauważyć, że za każdym razem spływa w rury kilka litrów zimnej wody – w moim przypadku aż 3 litry. Przed wejściem pod prysznic zlewam zimną wodę do dzbanka, aż poleci ciepła. Zaoszczędzona w ten sposób woda służy nam na co dzień do picia, gotowania, podlewania kwiatów. Pomnóżcie tych kilka litrów przez ilość kąpieli wziętych w tygodniu, miesiącu, w ciągu roku…


W grupie Ethical Travellers – weganizm i minimalizm tu i tam inspirujemy się wzajemnie w tematach związanych z dobrymi nawykami, roślinną dietą, minimalizmem, odpowiedzialnymi podróżami, ochroną praw zwierząt i przyrody. Dołącz do nas! Odwiedź również profil na Facebooku i Instagramie.


[1] Parlament Europejski, Plastik w oceanach: fakty, skutki oraz nowe przepisy UE (dostęp 15.10.2019)

[2] WWF, Wakacje w morzu plastiku i oceanie toksyn? (dostęp 15.10.2019)

[3] Scentific Reports, Evidence that the Great Pacific Garbage Patch is rapidly accumulating plastic (dostęp 15.10.2019)

[4] Parlament Europejski, Plastik w oceanach: fakty, skutki oraz nowe przepisy UE (dostęp 15.10.2019)

[5] Parlament Europejski, Plastik w oceanach: fakty, skutki oraz nowe przepisy UE (dostęp 15.10.2019)

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x